powiedział przepraszająco Keenan. - Mam nadzieję,

bardzo chciała mu pomóc, ale nie potrafiła
- Będzie pan wyglądał jak dandys.
brzuszku rośnie dzidziuś.

przekonani, jednak już dłużej nie nalegali. I,
Czy fakt, że wszyscy tak się do niej odnosili, mógł ją rozwścieczyć
- I ?
Czegoś, co nie dawało się nazwaç, a było
przez cały czas opowiadał, jak ją zdobędzie. Zupełnie
- Amy, nie mów, że niczego nie czujesz, że
Culpepera, który zdjęła z półki przy oknie, na dywan
pewny, czy to dobry pomysł. Obawiam się towarzystwa re-
jest mu równie ciężko jak jej.
-Co?!

- Zbyt głęboko w tym tkwi, żeby chociaż spróbować

nie żyje.
rozsypał miliony diamentów.
podobne do swoich rodziców. Hoduje się je z

- Niedobrze się złożyło, że między wyjazdem

60. Technik technologii drewna
- Jaka jest pańska miara sukcesu?
znacznie posępniejszym tonem - jest to, że owe dwie

Kit z szerokim uśmiechem. - Chyba ani razu nie

być prawdą.
- Rzeczywiście, Danny nosi to samo nazwisko, co
werniksem, traci stopniowo swe żywe kolory.